Podkład pod podkład

Nie oszukujmy się. Żadna z nas nie ma idealnej cery ani żadna z nas nie ma cery bez co jakiś czas pojawiających się problemów. To co widzimy na zdjęciach piękne modelki aktorki celebrytki to w większości efekt photoshopa używanego bez przerwy i bez ograniczeń. Co odważniejsze modelki czy aktorki proszą o nieużywanie tego programu albo otwarcie mówią jak Cameron Diaz o swoich problemach ze skórą na twarzy. Ale są różne sposoby na to aby zminimalizować przykry dla innych i krępujący dla nas widok niezbyt ładnej świecącej się albo pokrytej krostkami cery. Są to oprócz podkładów bazy pod podkład czyli bezbarwne bezzapachowe substancje w postaci kremu lub serum jakie kładzie się na twarz zanim pokryje się ją właściwym podkładem. Baza wygładza pochłania część sebum dzięki czemu skóra się nie świeci. Poza tym ma działanie łagodzące bo istnieją bazy dla różnego rodzaju cer. Nałożony na bazę podkład nie tylko lepiej się trzyma ale również nie błyszczy się i nie ma potrzeby poprawiania go co jakiś czas pudrem. Bazy pod podkład nie są drogie bo ich ceny wahają się w zależności od producenta od dwudziestu do pięćdziesięciu złotych ale bez względu na to czy będzie to baza droga czy tania zawsze ma ona jedno działanie. Zatuszować to co należy.