Swego czasu na rynek polskich kosmetyków weszła osobliwa nowość jaką był naklejany lakier do paznokci. Swoiste novum w dziedzinie malowania miało ułatwić kobietom życie poprzez szybkie przyleganie i pozostawanie na paznokciu nawet do miesiąca. Miał nie odpryskiwać łatwo się nakładać i generalnie być cudem techniki kosmetycznej na miarę tuszu do rzęs. Tymczasem okazało się że pomysł był wielkim udziwnieniem ponieważ producenci nie przewidzieli jednego ważnego faktu. Nakładanie niepłynnej trwałej materii na naturalne ciało które nie jest przecież doskonałe jest czynnością niemal niewykonalną ponieważ plasterek nie będzie trzymał się na nierównej albo nieregularnej płytce jaką większość z nas ma. Poza tym plastra nie można było nałożyć bez grudek i pęcherzyków. Trwałość też niestety nie okazała się taka jak obiecywano. Lakier który miał trzymać się do miesiąca tak naprawdę trzymał się około dwóch trzech dni tak jak zwykły płynny lakier. Klientkom nie podobało się również wrażenie gumowatości lakieru który dawał wrażenie jakby nałożyć na paznokieć lakier bardzo grubą warstwą. Te i inne niedociągnięcia nowości sprawiły że produkt nie spotkał się z zainteresowaniem mimo początkowego entuzjazmu. Niestety przy niedoskonałościach ludzkiego paznokcia nie sposób znaleźć innej formy pokrycia jak tylko płynnego lakieru który pokryje równo płytkę.