Pierwsze na rynku kosmetycznym pojawiły się cienie do powiek w kamieniu albo w proszku. Potem w ramach eksperymentów zaczęły pojawiać się cienie do powiek w kremie. Zarówno jedne jak i drugie mają tyle samo zalet i wad i tyle samo zwolenniczek co przeciwniczek. Na korzyść cieni w kremie przemawia niewątpliwie to że mają niezwykłe właściwości rozjaśniające i rozświetlające. Dzieją się na dwa rodzaje. Jeden z nich bardziej tłusty ma konsystencję kremu a drugi bardziej przypomina pastę i bardzo szybko zastyga na powiece jednocześnie tworząc wodoodporną i bardzo trwałą powłokę na oku. Najważniejszą zasadą przy nakładaniu cieni w kremie jest osuszenie i zmatowienie powierzchni powieki najlepiej pudrem. Warto też wiedzieć że przy aplikacji cieni w kremie nie powinno się sięgać po gumki aplikatory czy gąbeczki ale najlepiej używać do tego po prostu palca. Nie wolno też dopuścić do wytłuszczenia rzęs cieniem bo wtedy ich pomalowanie maskarą będzie wręcz niewykonalne. Przy cieniach w kremie aby nie osadzały się w grudkach w miejscach gdzie powieka naturalnie się załamuje warto zainwestować w bazę do powiek pod cienie. Dzięki niej cienie utrzymują się dużo dłużej i nie rozmazują się pod wpływem ciepła oka.